Na wesoło! :)

Uwielbiam maj! To zdecydowanie mój miesiąc!
Dlatego dzisiaj odrobina oderwania od rzeczywistości ;D
Macie czasami tak, że uśmiechacie się na widok kogoś paznokci?
Te niewątpliwie spowodowały sporo radości ;D

Face: KLIK Insta: KLIK
  
Na początku mały zwierzyniec:

Tutaj możecie zobaczyć je po 3 tygodniach ;)
 Paznokcie: Dorota M.
Lakiery hybrydowe: biały Semilac 001 (Strong white), 
czarny 031 (Black diamond)

A teraz odrobina smacznych wisienek ;)

Paznokcie: moje
Lakiery: czerwony Essie hip-anema, 
biały Avon gel, folia transferowa

38 komentarzy:

  1. Jej, zwierzyniec jest taki słodki i pozytywny, świetny pomysł (i realizacja) :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ale słodkie <3

    Pozdrawiam i życzę wspaniałego długiego weekendu :)
    Anru

    OdpowiedzUsuń
  3. TE PIERwsze mega wesołe, super chyba zgapię ciasteczkowego ;)
    a wisienkowe urocze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już czekam na Twojego ciasteczkowego potworka! <3

      Usuń
  4. Oba zdobienia są bardzo fajne!!

    Rany nie wytrzymałabym 3 tygodnie z jednym wzorkiem, podziwiam Ją :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! A no ja też miałabym problem, ale gdy ktoś nie zmienia sobie sam paznokcie to chce je nosić jak najdłużej ;D A takich zwierzątek szkoda byłoby zmywać dwa dni później ;D

      Usuń
    2. no 2 dni później to nie, ale tydzień byłby u mnie max :D
      Hybrydy ściągam max po 10dniach, bo dłużej to dla mnie za dużo tego samego :D

      Usuń
    3. Ja zazwyczaj też, chociaż teraz mam na pazurkach efekt syrenki i hybrydę już prawie dwa tygodnie ;D Ale to tylko przez to że nie mam czasu nawet usiąść ;D

      Usuń
  5. Jeju jakie sliczne
    Uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale świetne,najlepsze jak dla mnie te z wisienkami <33 i ciasteczkowy potwór <3
    Ja w końcu zabrałam się za moje pazurki i widać efekty odkąd zaczęłam dbać,zaczęły rosnąć jupi :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) A no widzisz! Pazurkom trzeba poświęcić odrobinę czasu a one się odwdzieczaja i ładnie rosną ;)

      Usuń
  7. Misiek na kciuk jest cudowny:) Zdecydowanie skradł moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trudno jest (kosmetyczce, nie mnie) odtworzyć na np. hybrydach motyw manicure zaczerpnięty na przykład z sieci? Wiem, że wiele zależy od umiejętności kosmetyczki, ale czy idąc do jakiegoś salonu z konkretnym wymarzonym wzorem mogę liczyć na takie odwzorowanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie każda odtworzy coś w tym stylu, zazwyczaj w tych małych miastach gdzie na co dzień malują tylko na gładko nie bawią się w coś takiego ;) Ale w większych miastach myślę, że bez problemu ;) Warto zapytać przy umawianiu się czy wzorki wchodzą w grę no i poinformować, bo kosmetyczki zazwyczaj nie biorą zdobień pod uwagę i później można się spotkać z sytuacją, że nie zrobią Tobie żadnych zdobień bo mają umówioną kolejną klientkę ;D

      Usuń
  9. Sama nie noszę żadnych zwierzątek na paznokciach, ale jak zobaczę coś fajnego u innej osoby, to rzeczywiście buźka sama się uśmiecha :) Wiśnie też bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No to posyłam wielki uśmiech do Ciebie i wykonanych przez Ciebie paznokci ;) pierwsze super kochana ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czerwone są super! Energetyczne wisienki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Energetyczne doładowanie, bo wiosna się obija coś ;D

      Usuń
  12. Zwierzyniec wygląda przeuroczo i wesoło, aż od samego patrzenia pojawia się uśmiech na twarzy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie o to chodziło! Żeby rozbudzać uśmiechy! ;D

      Usuń
  13. Ojej, ale świetne. <3 Zwierzaczki zdecydowanie pobiły wisienki. xd

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwsze zdobienie pomysłowe i faktycznie wesołe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne :)
    Wisienki mi się zamarzyły!

    OdpowiedzUsuń
  16. Strasznie mi się podobają te zwierzakowe pazury :D Zobaczyłam je najpierw u Ciebie na Instagramie i urzekły mnie bardzo :) Wisienki też pięknie sie prezentują ale pierwsze zdobienie po prostu wymiata :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mieszkam w Trójmieście, więc wybór salonów mam naprawdę spory. Gorzej u mnie z zaufaniem do wykonawców kosmetycznych - nigdy nie mam pewności, czy wszystko będzie po mojej myśli.
    Dzięki za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc myślę, że w Trójmieście nie będzie takiego problemu, można zawsze zapytać przy umawianiu się ;)

      Usuń
  18. Pytanie czym sie rozni aceton od removera ? Obie wersje SEMILAC :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używam tych produktów, ale stawiam że w remover jest delikatniejszy, ma oprócz acetonu kilka innych bardziej odżywczych substancji ;)

      Usuń

Dziękuję za Twoją opinię! ;)
Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...